Kujawsko-Pomorskie

REDAKCJ
12 sierpnia 2025

Ratownik Łukasz Gajda: Kręci nas bezpieczeństwo!

Łukasz Gajda, fot. Szymon Zdzieblo/tarantoga.pl dla UMWKP Łukasz Gajda, fot. Szymon Zdzieblo/tarantoga.pl dla UMWKP

Rozmowa z Łukaszem Gajdą, ratownikiem medycznym i jednym z głównych organizatorów Otwartych Mistrzostw Polski Ratowników Wodnych w Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy.

Łukasz Gajda wraz z Maciejem Pawłowskim i Mateuszem Tomaszewskim współtworzą mistrzostwa, które z roku na rok zyskują ogólnopolski zasięg i realnie wpływają na poprawę bezpieczeństwa w regionie. Aktywnie działa w strukturach Lipnowskiego WOPR i od 17 lat jest ratownikiem.

Pomysł na mistrzostwa zrodził się jeszcze przed pandemią. Co sprawiło, że zrealizowaliście go dopiero po kilku latach?

— Już wcześniej braliśmy udział w różnych mistrzostwach jako ratownicy i zauważyliśmy, że często startują w nich osoby z wykształceniem medycznym. To zaburzało równą rywalizację. Po pandemii uznaliśmy, że to dobry moment, by stworzyć zawody z myślą o ratownikach wodnych — tych, którzy działają na pierwszej linii, ale niekoniecznie mają tytuł ratownika medycznego.

Wasze mistrzostwa mają dość szczególną formułę – dlaczego zdecydowaliście się wykluczyć osoby z wykształceniem medycznym?

— Chodziło o uczciwą rywalizację. W zawodach kwalifikowanej pierwszej pomocy często wygrywają drużyny z lekarzami czy ratownikami medycznymi. A przecież nie o to chodzi. U nas startują wyłącznie ratownicy wodni z aktualnymi uprawnieniami, bez medycznych kwalifikacji zawodowych. To zawody dla ludzi, którzy faktycznie pracują nad wodą, niekoniecznie w szpitalach.

Czy widzicie realny wpływ mistrzostw na poprawę bezpieczeństwa?

— Zdecydowanie. Przygotowania do mistrzostw motywują ratowników do ćwiczeń, nauki, doskonalenia umiejętności. Po zawodach wracają do swoich jednostek i dzielą się wiedzą — prowadzą szkolenia, edukują dzieci i młodzież. Widać efekty ich pracy, i co ważne, są one długofalowe.

CZYTAJ: Ratownicy wodni gotowi na sezon wakacyjny [ZDJĘCIA]

Jak wygląda tworzenie scenariuszy konkurencji?

— Wszystkie zadania oparte są na prawdziwych wydarzeniach. Stawiamy na realizm — mamy 12 konkurencji, w tym dwie nocne. Scenariusze piszą osoby z doświadczeniem w ratownictwie medycznym, w tym ja — od 15 lat pracuję w Zespołach Ratownictwa Medycznego i 12 lat w SOR-ze. To sytuacje, które naprawdę się wydarzyły. Na mistrzostwach widzimy autentyczne reakcje zespołów, stres, mobilizację, współpracę. Ale też błędy. I właśnie o to chodzi — żeby uczyć się na błędach na zawodach, podczas symulowanych wypadków, nie w realnym życiu.

Za takim przedsięwzięciem stoi sztab ludzi. Kto was wspiera?

— Ogromna liczba osób. Wolontariusze, pozoranci, młodzież Lipnowskiego WOPR, sędziowie, ratownicy medyczni, sponsorzy, jednostki samorządowe, media, OSP, koła gospodyń… bez nich nic by się nie udało. To wszystko odbywa się w duchu wolontariatu i za to z serca dziękujemy. Każdy z tych ludzi dokłada swoją cegiełkę do naszego wspólnego celu — podnoszenia poziomu bezpieczeństwa.

Co byłoby Twoją najważniejszą radą dla młodych ratowników?

— Dawaj z siebie wszystko. Ucz się, rozwijaj i ratuj tak, jak sam chciałbyś być ratowany. Jeśli nie potrafisz przejść obojętnie obok osoby potrzebującej, a pomaganie innym daje ci prawdziwą radość – to właśnie droga dla ciebie. To kierunek, w którym możesz się spełniać, rozwijać i inspirować innych swoją postawą. Znam wielu medyków i ratowników WOPR, którzy zaczynali od zajęć z pierwszej pomocy jako hobby – dziś to ich codzienność, ich misja. W Lipnowskim WOPR, jak i w wielu jednostkach w całej Polsce, ratownictwo często staje się wspólną pasją całych rodzin i pokoleń. Kręci nas bezpieczeństwo.

kujawsko-pomorskie.pl

Już głosowałeś!

Komentarze (0)

STOP HEJTOWI - PAMIĘTAJ - NIE JESTEŚ ANONIMOWY!
Jeśli zamierzasz kogoś bezpodstawnie pomówić, wiedz, że osobie pokrzywdzonej przysługuje prawo zgłoszenia tego faktu policji, której portal jest zobligowany wydać numer ip Twojego komputera: 216.73.217.104

Internauci piszący komentarze ponoszą za nie pełną odpowiedzialność karną i cywilną. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich całkowitego usuwania jeżeli: nie dotyczą one artykułu, są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, naruszają normy prawne lub obyczajowe.

Dodaj komentarz
Powrót do strony głównej
×

Niezbędne pliki cookie

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć. Służą na przykład do utrzymania zawartości koszyka użytkownika. Możesz ustawić przeglądarkę tak, aby blokowała te pliki cookie, ale wtedy strona nie będzie działała poprawnie. Te pliki cookie pozwalają na identyfikację np. osób zalogowanych.

Zawsze
aktywne

Analityczne pliki cookie

Te pliki cookie pozwalają liczyć wizyty i źródła ruchu. Dzięki tym plikom wiadomo, które strony są bardziej popularne i w jaki sposób poruszają się odwiedzający stronę. Wszystkie informacje gromadzone przez te pliki cookie są anonimowe.