Na sygnale
Agnieszka Waszkiewicz
30 września 2025Na parkingu w centrum miasta prezentował moc silnika. Słono będzie musiał zapłacić
Policjanci ze Świecia mówią, że dla drifterów nie mają taryfy ulgowej/ Fot. AW
Palenie gumy, kręcenie bączków i hałas pod oknami – z tym wszystkim na co dzień zmagają się mieszkańcy Świecia. Policjanci zapewniają że litości dla drifterów nie ma. Ostatnio przekonał się o tym kierowca volkswagena passata.
Zgłoszenia o kierowcach sprawdzających możliwości swoich aut na parkingach, wpływają do komendy policji w Świeciu regularnie.
CZYTAJ: Nastolatek w bmw pomylił sklepowy parking z torem wyścigowym
Na parkingach w Świeciu jeżdżą bokiem, palą gumy i kręcą bączki
- Na rozległych powierzchniach parkingów jeżdżą bokiem lub przy wyciu silników palą gumy i kręcą tzw. bączki, powodując przy tym ogromny hałas – przyznaje kom. Joanna Tarkowska, oficer prasowa KPP w Świeciu. - Oprócz zagrożenia, jakie stwarzają dla siebie oraz dla innych użytkowników ruchu drogowego, takie zachowanie zakłóca spokój okolicznych mieszkańców – podkreśla. Rzecznika świeckich policjantów zapewnia, że litości dla drifterów nie ma. - Funkcjonariusze sprawdzają rejony, w których może dochodzić do tego rodzaju popisów i surowo na nie reagują – mówi Tarkowska. - Ich zdecydowana postawa nie wynika ze złośliwości, ale z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa drifterom oraz osobom postronnym – dodaje.
Kierowca passata spod Świecia dostał wysoki mandat i stracił dowód rejestracyjny
Ostatnio policjanci ruchu drogowego kontrolowali parking na ul. Jana III Sobieskiego, na którym jeden z kierowców prezentował moc silnika i zmuszał mieszkańców do słuchania hałaśliwych dźwięków tłumika. - Zwrócili uwagę na niewłaściwy stan techniczny auta i szereg usterek, w tym między innymi wadliwy układ wydechowy w volkswagenie passacie – relacjonuje Tarkowska. Kierujący nim, 25-letni mieszkaniec powiatu świeckiego dostał 3 tys. zł mandatu. Mundurowi zatrzymali mu dowód rejestracyjny auta.
CZYTAJ: Palił gumę na parkingu w mieście. Zapłacił 3 tys. zł mandatu
Policjanci ze Świecia: Zero tolerancji dla drifterów
Policjanci apelują do zmotoryzowanych o zdrowy rozsądek i o to, by nie przeceniali swoich umiejętności. - Driftujący kierowca nigdy nie może mieć pewności czy nie straci kontroli nad pojazdem – argumentuje Tarkowska i zapowiada wzmożone kontrole. - Wobec nieodpowiedzialnych kierowców stosowana będzie zasada „zero tolerancji” – zapewnia.